Gdańsk, PL
3 LIPCA 2026
Mamy system na wszystko. Poza ludźmi.
Mamy systemy do pracy, do pieniędzy, do snu. A ludzi, którzy po cichu decydują o tym, czy życie jest dobre, opieramy na pamięci i dobrych chęciach — i liczymy, że jakoś się utrzyma.
Jest wtorek, a na telefonie zapala się czyjeś imię — nie połączenie, tylko powiadomienie z twarzą w tle. Czujesz to lekkie szarpnięcie. Chcesz do tej osoby zadzwonić od miesięcy. Nie od tygodni. Od miesięcy. Znasz dokładny kształt tego postanowienia, wiesz, że znów je odłożysz, i wiesz, że nie dlatego, że przestało ci zależeć.
Ta luka — między tym, jak bardzo ktoś jest dla ciebie ważny, a tym, jak łatwo wypada z twojego tygodnia — to najcichszy ból, jaki nosi w sobie większość z nas. Rzadko o nim mówimy. Wygląda jak osobista porażka, skaza na charakterze, coś, z czym bardziej poukładani ludzie na pewno już sobie poradzili. Ale przyjrzyj się bliżej, a okaże się, że to wcale nie wada. To brakujący system.
Sto lat systemów na wszystko oprócz siebie nawzajem
Pomyśl o wszystkim innym, na czym ci zależy. Nic z tego nie jest przypadkiem: od stu lat po cichu stawiamy rusztowania wokół wszystkiego, co uznaliśmy za zbyt cenne, by je stracić. Pieniądze dostały księgowość podwójnego zapisu, potem banki, potem aplikacje do budżetu, które wzdragają się przy każdej dziwnej transakcji. Praca dostała kalendarz, listę zadań, tablicę projektu, przypomnienie odpalające się niezależnie od tego, czy o czymś pamiętałeś. Nawet ciało — ostatnia rzecz, o której pomyślałbyś, że potrzebuje pulpitu z danymi — dostało krokomierz, wynik snu, kartę zdrowia wędrującą za tobą od lekarza do lekarza. Nigdy nie uznaliśmy, że cokolwiek z tego ma się trzymać na silnej woli; daliśmy temu infrastrukturę, właśnie dlatego, że było zbyt ważne, by zostawiać je pamięci.
I jest ta jedna część życia, o której — patrząc z samego końca — ludzie mówią, że liczyła się najbardziej ze wszystkich. Akurat ją opieramy na niczym. Bez systemu. Bez struktury. Tylko na pamięci, odrobinie poczucia winy i nadziei, że bliscy zrozumieją, dlaczego zamilkliśmy. Arkuszowi kalkulacyjnemu daliśmy więcej rusztowania niż kiedykolwiek jakiejkolwiek przyjaźni.
Dobre relacje sprawiają, że jesteśmy szczęśliwsi i zdrowsi. Kropka.— Robert Waldinger, kierownik Harwardzkiego Badania nad Rozwojem Dorosłych
To zdanie pochodzi z badania, które śledzi te same losy od blisko osiemdziesięciu lat — przez kariery, małżeństwa, choroby i starość. Jego najczytelniejszy wniosek nie dotyczył pieniędzy ani osiągnięć, lecz tego, że ludzie pozostający blisko innych starzeli się łagodniej, dłużej zachowywali jasność umysłu i po prostu żyli lepiej. Zadowolenie z relacji w wieku pięćdziesięciu lat lepiej zapowiadało zdrowie w wieku osiemdziesięciu niż poziom cholesterolu. I nie chodzi tu tylko o nastrój ani o subiektywne odczucia; ten efekt widać w ciele, w twardej arytmetyce tego, jak długo trwa życie.
To bliskie relacje, bardziej niż pieniądze czy sława, sprawiają, że ludzie są szczęśliwi przez całe życie.— Harwardzkie Badanie nad Rozwojem Dorosłych (Harvard Gazette, 2017)
| Kategoria | większa szansa przeżycia u osób z silniejszymi relacjami społecznymi |
|---|---|
| większa szansa przeżycia u osób z silniejszymi relacjami społecznymi | 50 |
I nie jest to dziwactwo jednego kraju przebrane za prawdę uniwersalną. Prześledź losy starszych osób w Anglii, w Adelajdzie, w Japonii, a pojawia się ten sam sygnał: ci o najsłabszych więziach umierają wcześniej, a ci najmocniej wplecieni w innych żyją dłużej i o lata dłużej pozostają wolni od niepełnosprawności. Różne kontynenty, różne metody, ten sam cichy werdykt — to, że trzymają nas inni ludzie, jest zapisane w ciele i jest tam zapisane wszędzie.
Odwrotna strona jest równie mierzalna. W 2023 roku Naczelny Lekarz USA — najwyższy urząd zdrowia publicznego w tym kraju — wydał oficjalne ostrzeżenie, że brak więzi społecznych podnosi ryzyko przedwczesnej śmierci do poziomu porównywalnego z wypalaniem do piętnastu papierosów dziennie. Słabe więzi idą też w parze z wyraźnie wyższym ryzykiem poważnych chorób — serca, udaru i demencji u osób starszych. Samotność, innymi słowy, to nie tylko smutne uczucie. To mierzalne zagrożenie dla zdrowia — i coraz powszechniejsze.
Ten dystans nie jest urojony — jest zmierzony
Oto druga scena, ta, o której nikt z nas nie wrzuca postów. Jest teraz piątek, a twój kalendarz jest pełny — pracy, sprawunków, drobnej logistyki utrzymywania życia w ruchu — i pusty akurat w tej jednej rzeczy, na którą wciąż zbierasz się, żeby znaleźć miejsce. To oddalenie nie dzieje się tylko w twojej głowie. W Stanach Zjednoczonych, gdzie śledzi się to najdokładniej w długiej perspektywie, odsetek dorosłych deklarujących brak jakiegokolwiek bliskiego przyjaciela wzrósł z trzech procent w 1990 roku do dwunastu w 2021, a szerokie grono dziesięciu lub więcej przyjaciół przerzedziło się równie mocno.
| Kategoria | Brak bliskich przyjaciół | Dziesięciu lub więcej bliskich przyjaciół |
|---|---|---|
| 1990 | 3 | 33 |
| 2021 | 12 | 13 |
I nie jest to wyłącznie amerykańskie oddalenie. Światowa Organizacja Zdrowia traktuje dziś samotność jako osobny, globalny problem zdrowotny — dotyka mniej więcej co szóstej osoby na świecie, a wiąże się z nią ciężar setek tysięcy zgonów rocznie. Bliżej nas ogólnoeuropejskie badanie wykazało, że mniej więcej co ósmy Europejczyk czuje się samotny przez większość czasu lub cały czas. Wspólna ulica, cotygodniowa kolacja i biurowy korytarz przerzedziły się po obu stronach oceanu.
To wcale nie jest opowieść o ludziach, którym mniej zależy. Nikt w tych liczbach nie uznał, że jego przyjaciele przestali się liczyć. Po prostu zabrakło im niewidzialnego rusztowania, które kiedyś spajało dni — wspólnej ulicy, cotygodniowej kolacji, biurowego korytarza — i nic nie zajęło jego miejsca. Miłość nie wyparowała. Zniknęła struktura.
Dlaczego budujemy Lieto
To przekonanie leży u podstaw wszystkiego, co robimy. Nie takie, że ludzie są nieefektywni i trzeba ich optymalizować — nikt nie chce, by jego przyjaźnie zamieniano w lejek produktywności, i prędzej zamkniemy firmę, niż coś takiego zbudujemy. Ta myśl jest łagodniejsza i, jak sądzimy, bardziej uczciwa: relacje, które spajają życie, zasługują na tę samą świadomą troskę, którą już otaczamy pracę, pieniądze i własne ciało. Zasłużyły na infrastrukturę. Po prostu nigdy jej nie dostały.
Musimy potraktować budowanie więzi społecznych priorytetowo — tak jak potraktowaliśmy inne kluczowe kwestie zdrowia publicznego, takie jak tytoń, otyłość czy uzależnienia.— Vivek H. Murthy, Naczelny Lekarz USA (2023)
Nie jesteśmy tu po to, by dorzucić kolejny kanał walczący o twoją uwagę ani kolejną liczbę, którą masz się zadręczać. Jesteśmy po to, żeby znajomy, do którego zbierasz się od miesięcy, stał się znajomym, z którym widziałeś się w miniony weekend — nie dzięki większej sile woli, ale dlatego, że tym razem coś po cichu trzymało twoją stronę.
A oto ta naprawdę pełna nadziei część: potrzeba do tego zaskakująco mało. Ludzie już są. Miłość już jest. Brakuje jedynie rusztowania — a rusztowanie to coś, co da się zbudować. To imię na twoim telefonie w ten wtorek to nie wyrzut. To zaproszenie. Budujemy Lieto po to, żebyś coraz częściej mógł na nie odpowiedzieć: tak.
Chcesz wesprzeć Lieto? Zapisz się, żeby dostawać każdy nowy list.
- Czasopismo naukowe
- Medycyna i zdrowie
- [1]Julianne Holt-Lunstad, Timothy B. Smith, J. Bradley Layton (2010). Social Relationships and Mortality Risk: A Meta-analytic Review. PLOS Medicine 7(7), e1000316. doi:10.1371/journal.pmed.1000316 [dostęp: 2026-07-07]
- [2]Andrew Steptoe, Aparna Shankar, Panayotes Demakakos, Jane Wardle (2013). Social isolation, loneliness, and all-cause mortality in older men and women. Proceedings of the National Academy of Sciences (PNAS) 110(15), 5797-5801. doi:10.1073/pnas.1219686110 [dostęp: 2026-07-07]
- [3]Lynne C Giles, Gary F V Glonek, Mary A Luszcz, Gary R Andrews (2005). Effect of social networks on 10 year survival in very old Australians: the Australian longitudinal study of aging. Journal of Epidemiology and Community Health 59(7), 574-579. doi:10.1136/jech.2004.025429 [dostęp: 2026-07-07]
- [5]Sanae Matsuyama, Yoshitaka Murakami, Yukai Lu, Toshimasa Sone, Yumi Sugawara, Ichiro Tsuji (2022). Association Between Social Participation and Disability-free Life Expectancy in Japanese Older People: The Ohsaki Cohort 2006 Study. Journal of Epidemiology 32(10), 456-463. doi:10.2188/jea.JE20200574 [dostęp: 2026-07-07]
- [6]Silvia Stringhini, Lisa Berkman, Aline Dugravot, Jane E. Ferrie, Michael Marmot, Mika Kivimaki, Archana Singh-Manoux (2012). Socioeconomic Status, Structural and Functional Measures of Social Support, and Mortality: The British Whitehall II Cohort Study, 1985-2009. American Journal of Epidemiology 175(12), 1275-1283. doi:10.1093/aje/kwr461 [dostęp: 2026-07-07]
- [7]Lloyd Brandts, Theo G. van Tilburg, Hans Bosma, Martijn Huisman, Piet A. van den Brandt (2020). Loneliness in Later Life and Reaching Longevity: Findings From the Longitudinal Aging Study Amsterdam. The Journals of Gerontology: Series B 76(2), 415-424. doi:10.1093/geronb/gbaa145 [dostęp: 2026-07-07]
- [8]Tze Pin Ng, Aizhen Jin, Liang Feng, Ma Shwe Zin Nyunt, Khuan Yew Chow, Lei Feng, Ngan Phoon Fong (2015). Mortality of older persons living alone: Singapore Longitudinal Ageing Studies. BMC Geriatrics 15(126), 126. doi:10.1186/s12877-015-0128-7 [dostęp: 2026-07-07]
- [9]Susanne Wurm, Ulrike Ehrlich, Frauke Meyer-Wyk, Svenja M. Spuling (2023). Prevalence of loneliness among older adults in Germany. Journal of Health Monitoring 8(3), 49-54. doi:10.25646/11664 [dostęp: 2026-07-07]
- Nauki ścisłe i przyrodnicze
- [4]Satoru Kanamori, Yuko Kai, Jun Aida, Katsunori Kondo, Ichiro Kawachi, Hiroshi Hirai, Kokoro Shirai, Yoshiki Ishikawa, Kayo Suzuki, and the JAGES Group (2014). Social Participation and the Prevention of Functional Disability in Older Japanese: The JAGES Cohort Study. PLOS ONE 9(6), e99638. doi:10.1371/journal.pone.0099638 [dostęp: 2026-07-07]
- Instytucja publiczna
- [10]World Health Organization, Commission on Social Connection (2025). Social connection linked to improved health and reduced risk of early death (Report of the WHO Commission on Social Connection). World Health Organization [dostęp: 2026-07-07]
- [11]European Commission, Joint Research Centre (JRC) (2022). Loneliness prevalence in the EU (EU Loneliness Survey, EU-LS 2022). EU Science Hub — Joint Research Centre [dostęp: 2026-07-07]
- [12]National Association of Counties (NACo) (2023). U.S. Surgeon General releases Advisory and National Strategy to Advance Social Connection. National Association of Counties [dostęp: 2026-07-07]
- Organizacja / think-tank
- [13]Daniel A. Cox, Survey Center on American Life (2021). The State of American Friendship: Change, Challenges, and Loss. Survey Center on American Life (AEI) [dostęp: 2026-07-07]
- Media
- [14]Robert Waldinger (2015). What makes a good life? Lessons from the longest study on happiness. TED (TEDxBeaconStreet) [dostęp: 2026-07-07]
- [15]Liz Mineo (2017). Over nearly 80 years, Harvard study has been showing how to live a healthy and happy life. The Harvard Gazette [dostęp: 2026-07-07]
- [16]PBS NewsHour / Associated Press (2023). Loneliness poses health risks as deadly as smoking, U.S. surgeon general says. PBS NewsHour [dostęp: 2026-07-07]